Byli bobsleiści z Jamajki, to może być i czarny skoczek narciarski. Anders Beisvag, najnowszy nabytek norweskiej kadry, urodził się w Kolumbii. Według zapewnień trenerów, szykuje się talent większy od Małysza!
Trenerom marzy się, by do 2011 r. czarnoskóry skoczek został mistrzem świata. Twierdzą, że chłopak ma duże szanse na tytuł. Jeszcze tej zimy 15-letni Anders
wystartuje w mistrzostwach juniorów.
Jak Kolumbijczyk trafił do norweskiej kadry? Adoptowało go norweskie małżeństwo. Skokami zainteresował się w szkole, trenerzy szybko zauważyli jego zdolności i polecili go do kadry juniorów. Może to szansa dla polskiej kadry? Jak odejdzie Małysz, to nie będziemy mieli żadnego sportowca, który mógłby rywalizować z Norwegami. Wystarczy więc wysłać kilku poszukiwaczy do Kolumbii, a będziemy mieli super zawodników.
Jak Kolumbijczyk trafił do norweskiej kadry? Adoptowało go norweskie małżeństwo. Skokami zainteresował się w szkole, trenerzy szybko zauważyli jego zdolności i polecili go do kadry juniorów. Może to szansa dla polskiej kadry? Jak odejdzie Małysz, to nie będziemy mieli żadnego sportowca, który mógłby rywalizować z Norwegami. Wystarczy więc wysłać kilku poszukiwaczy do Kolumbii, a będziemy mieli super zawodników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl