Komisja zbierze się za zamkniętymi drzwiami i porówna wersje Zidane'a i Materazziego. Potem wyda werdykt. Konfrontacji Zidane'a z Materazzim nie będzie.
Jeżeli potwierdzi się wersja, że Włoch zbluzgał Zidane'a rasistowskimi obelgami, grozi mu zawieszenie na pięć meczów międzynarodowych i grzywna w minimalnej wysokości 6600
euro, czyli 26 400 złotych.
Jeżeli zarzuty wobec Materazziego się nie potwierdzą, to Zidane zostanie zawieszony na dziesięć meczów i zapłaci grzywnę 3300 euro, czyli 13 200 złotych. Grozi mu też odebranie
tytułu najlepszego gracza mundialu.
Francuz ma przyjść do siedziby FIFA jutro o 8.30.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.