Dziennik Gazeta Prawana logo

Brazylijczyk z Szachtara kocha Ukrainki

13 października 2007, 16:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraiński bogacz Rinat Achmetow dba o swoich piłkarzy, chyba aż za dobrze. Niektórym wielkie pieniądze, które zarabiają w Szachtarze Donieck, przewróciły w głowach. Trener Mircea Lucescu jest wściekły na Brazylijczyka Matuzalema. W ostatnim ligowym meczu z Metalistem Charków, najlepszy piłkarz Szachtara tylko człapał po stadionie. Zdenerwowany Rumun zdjął Matuzalema z boiska.

Dlaczego Brazylijczyk, który przyszedł z włoskiej Brescii, aż za 15 mln dolarów, nagle stracił formę? Powód jest jeden - jego zamiłowanie do zabawy. Matuzalem hula w donieckich dyskotekach. A co gorsza, nie unika też alkoholu. Mimo tak kiepskiej reputacji zgłosiła się po niego AS Roma. Matuzalem stwierdził jednak, że nie chce wracać do Włoch.

"Na Ukrainie są ładniejsze dziewczyny" - przyznał z rozbrajającą szczerością ulubieniec kibiców Szachtara. Jeśli chodzi o transfery, to najprawdopodobniej Donieck pożegna reprezentant Polski Mariusz Lewandowski. Szachtar kupił ostatnio nowego środkowego obrońcę, Dmitrija Czihrynskiego, a to oznacza dla "Lewego" ławkę rezerwowych. Achmetow po zakończeniu tego sezonu będzie chciał Lewandowskiego sprzedać.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj