A mówią, że wieku nie da się oszukać. Nie w tym przypadku! Mimo 43 lat na karku, bokser Evander Holyfield nadal walczy i wygrywa. Były mistrz świata znokautował o dziewięć lat młodszego Jeremy'ego Batesa, podczas gali bokserskiej w Dallas.
Po Evanderze Holyfieldzie nie widać oznak starości. Podczas gali bokserskiej w Dallas pokonał młodszego rywala przez techniczny nokaut. Sędzia zakończył pojedynek na cztery sekundy przed końcem drugiej rundy. "Dziadek" zamknął Jeremy'ego Batesa w narożniku ringu i zadał mu serię potężnych ciosów w głowę.
43-letni Holyfield odniósł piątek 39. zwycięstwo w karierze, w tym 26. przed czasem. Walka w Dallas to jego pierwszy występ na zawodowym ringu od 13 listopada 2004 roku, kiedy w
kiedy w nowojorskiej Madison Square Garden przegrał na punkty z Amerykaninem Larrym Donaldem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl