Były bramkarz reprezentacji Polski znalazł sobie nowe zajęcie. Nie trenuje młodzieży, nie jest też piłkarskim menedżerem. Został... kierowcą autobusu! Aleksander Kłak, medalista olimpijski z Barcelony, od kilku dni prowadzi miejskie autobusy w Antwerpii.
Pod koniec ubiegłego sezonu Kłak, jeszcze jako zawodnik holenderskiego De Graafschap, doznał kontuzji kolana. Nogę trzeba było operować i piłkarz musiał zakończyć karierę.
Mimo kilku ofert z polskich klubów, Kłak został w Belgii i nie chciał wracać na boisko. Nie był też zainteresowany szkoleniem młodzieży ani wyszukiwaniem zdolnych
talentów.
Wybrał zawód kierowcy miejskich autobusów w Belgii. Będzie mu łatwo, bo po sześciu latach grania w Antwerpii zna miasto jak własną kieszeń.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|