Nikt nie wie, co się dzieje z Legią. Zespół w niczym nie przypomina drużyny, która jeszcze w maju zdobywała mistrzostwo Polski. Po porażce z Szachtarem piłkarze wyglądali na załamanych, ale nie zaskoczonych takim obrotem sprawy. Nic dziwnego, w końcu na awans do Ligi Mistrzów liczyli tylko najwięksi optymiści.
Jedynym piłkarzem mistrzów Polski, który może być zadowolony ze swojego występu jest Piotr Włodarczyk. Napastnik Legii przełamał złą passę i zdobył dwie bramki. "W Doniecku mieliśmy sporo szczęścia, dziś nam już go zabrakło. Ale trzeba szczerze przyznać, że rywale byli od nas lepsi. Wierzymy, że do meczów w Pucharze UEFA się podniesiemy. Musimy!" - powiedział po spotkaniu.
Jedynym Polakiem, który mógł cieszyć się ze zwycięstwa Szachtara i awansu do Ligi Mistrzów był Mariusz Lewandowski. Reprezentant Polski grający na Ukrainie nie krywał radości z pokonania Legii. "Jesteśmy zwycięzcą i to jest dla nas najważniejsze. Legia na pewno liczyła na więcej. Wydaje mi się, że to my zagraliśmy dwa dobre spotkania i na dużo Legii nie pozwoliliśmy. Przede wszystkim chcieliśmy grać swoją piłkę. Legii z pewnością nie pomogły też kontuzje, które były w zespole. Przez to nie mogli się zmobilizować na wszystkie ostatnie mecze."