"Robert Kubica, polski mnich w Formule 1" - tak pisze o polskim kierowcy fińska prasa. Miejscowi dziennikarze nie mogli uwierzyć, że Kubica cały swój czas poświęca na to, by jak najlepiej przygotować się do kolejnego wyścigu.
Finowie byli bardzo zdziwieni zachowaniem Kubicy, bo są przyzwyczajeni, że kierowcy F1 lubią się zabawić. A celuje w tym ich rodak, Kimi Raikkonen. "Robert przypomina Raikkonena, ale tylko na torze. Rozmawiałem z ludźmi z BMW Sauber, którzy kilka lat temu współpracowali z Kimim. Przyznali, że Kubica jest jak on, ten sam wielki talent i ten sam spokój na torze" - mówi jeden z najbardziej znanych fińskich dziennikarzy piszących o F1. "Poza torem są już jednak zupełnie inni. Robert kocha spokój, a Kimi zabawę" - dodaje.