"Zdobędziemy 6 punktów w meczach z Azerami i Polską" - zapowiada trener Serbii Javier Clemente. 6 września Serbowie przyjadą do Warszawy na spotkanie eliminacji do piłkarskich mistrzostw Europy.
Hiszpański szkoleniowiec liczy na dwa zwycięstwa. Najpierw 2 września jego podopieczni zmierzą się z Azerbejdżanem. Cztery dni poźniej Serbowie rozegrają mecz z
Polakami.
"Pierwsze spotkanie będzie trudne, ponieważ zagramy bez publiczności, która jest zwykle naszym dwunastym zawodnikiem. Ale prawdziwym testem będzie pojedynek w Warszawie. Polska to zespół mocny w obronie i groźny w kontrataku" - ocenił Clemente.
Serbia mecz z Azerami musi rozegrać bez publiczności. To kara nałożona po awanturach podczas październikowego meczu eliminacji mistrzostw świata przeciwko Bośni i Hercegowinie.
"Pierwsze spotkanie będzie trudne, ponieważ zagramy bez publiczności, która jest zwykle naszym dwunastym zawodnikiem. Ale prawdziwym testem będzie pojedynek w Warszawie. Polska to zespół mocny w obronie i groźny w kontrataku" - ocenił Clemente.
Serbia mecz z Azerami musi rozegrać bez publiczności. To kara nałożona po awanturach podczas październikowego meczu eliminacji mistrzostw świata przeciwko Bośni i Hercegowinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|