Dziennik Gazeta Prawana logo

Kamil Kosowski idzie w ślady Zbigniewa Bońka

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Czy Kamil Kosowski podbije serca włoskich kibiców, tak jak kiedyś zrobił to Zbigniew Boniek? Dziś polski piłkarz podpisał kontrakt z pierwszoligowym klubem Chievo Werona.

Nikt go nie chciał. Groziło mu bezrobocie. Dopiero dzień przed zamknięciem transferowego rynku "Kosa" znalazł nowy klub. Kosowski był piłkarzem FC Kaiserslautern i Wisły Kraków. Jednak oba zespoły nie chciały go u siebie. Dlatego oferta, która przyszła z Włoch, była dla niego jak zbawienie. Kamil został wypożyczony na rok.


Chievo Werona w poprzednim sezonie zajęło siódme miejsce. Po odpadnięciu z eliminacji do Ligi Mistrzów Chievo zagra w pierwszej rundzie Pucharu UEFA. Przeciwnikiem Włochów jest portugalska SC Braga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj