Trener piłkarskiej reprezentacji Finlandii ma spory problem przed sobotnim meczem z Polską. Jeden z jego najlepszych zawodników najpierw upił się w barze, a potem wdał w bójkę.
W meczu z Polską w ramach eliminacji do mistrzostw Europy, Finowie mogą zagrać bez jednej ze swoich gwiazd. Aleksei Eremenko chciał udowodnić, że miłość do ojczyzny nosi w sobie. Piłkarz wybrał się do baru i wlał w siebie morze wódki o nazwie "Finlandia".
Kompletnie pijany zaczął się awanturować i wdał się w bójkę. Teraz, zamiast reprezentować swój kraj w meczu z Polską, prawdopodobnie zostanie w Skandynawii, bo selekcjoner reprezentacji już zapowiedział, że na pewno ukarze piłkarza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|