W meczu z Polską w ramach eliminacji do mistrzostw Europy, Finowie mogą zagrać bez jednej ze swoich gwiazd. Aleksei Eremenko chciał udowodnić, że miłość do ojczyzny nosi w sobie. Piłkarz wybrał się do baru i wlał w siebie morze wódki o nazwie "Finlandia".
Kompletnie pijany zaczął się awanturować i wdał się w bójkę. Teraz, zamiast reprezentować swój kraj w meczu z Polską, prawdopodobnie zostanie w Skandynawii, bo selekcjoner reprezentacji już zapowiedział, że na pewno ukarze piłkarza.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.