Nieustanny, agresywny atak ma być bronią polskich piłkarzy w meczu z Finlandią. Trener Beenhakker chce zaskoczyć nie tylko rywali, ale też kibiców i samych piłkarzy! Cel jest jasny - zwycięstwo.
Śniadanie, trening, obiad, odpoczynek, odprawa, trening, kolacja. I tak codziennie. Życie kadrowiczów we Wronkach jest monotonne. Od czasu do czasu sesje fotograficzne dla sponsorów. Wszystko po to, by w sobotę wybiegli na boisko, żeby walczyć jak lwy.
Jutro po śniadaniu kadrowicze pojadą do miejscowości Brzoza pod Bydgoszczą. Tam zamieszkają w hotelu "Gąsiorek". O godz. 19 na stadionie Zawiszy reprezentanci przeprowadzą ostatni trening przed meczem z Finlandią. Tylko pierwszy kwadrans zajęć będzie otwarty dla dziennikarzy. Finowie swoje zajęcia zaplanowali na godz. 18.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl