Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski bramkarz bohaterem Szkocji

12 października 2007, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To może być ostatni sezon Artura Boruca w Celticu Glasgow. "Z taką grą Artur powinien bronić w Chelsea albo Arsenalu" - zachwala były reprezentant Polski Jan Tomaszewski.

"Przeciw Manchesterowi chłopak grał jak natchniony" - podkreśla Tomaszewski. "Kapitalnie zachowuje się na boisku" - zachwyca się Borucem były as reprezentacji. Celtic wprawdzie przegrał z Manchesterem, ale bohaterem był Polak. Boruc wybronił kilka bardzo trudnych strzałów.  

Już niedługo Boruc może grać w jednym zespole z samymi gwiazdami. Na meczach Ligi Mistrzów aż kłębi się od menedżerów z wielkich klubów. Polski bramkarz ma jeszcze 3,5 roku kontraktu z Celtikiem. Wątpliwe jednak, żeby tyle czasu został w Glasgow, jeśli utrzyma tak dobrą formę, w jakiej jest teraz.

Polak miał już jedną okazję, żeby wyjechać ze szkockiego klubu. Arsenal Londyn był poważnie zainteresowany kupieniem Boruca. Transfer upadł, a nasz bramkarz obniżył loty: puścił kilka głupich goli w lidze, przytył. Po tamtym Borucu nie ma jednak ani śladu!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj