Jeśli Lech Poznań, Widzew i ŁKS nie zaczną grać w lidze piłkami Nike, dostaną solidną karę. Władze ekstraklasy chcą ukarać kluby, bo nie używają sprzętu od sponsora ligi. Kluby z Łodzi i Poznania mają swoje własne kontrakty i robią tak, jak im pasuje.
Ekstraklasa SA przed sezonem podpisała umowę z firmą Nike i dostarczyła każdej z drużyn po sto piłek tej firmy. Ale niektóre drużyny w nosie mają nakazy futbolowych władz. Legia, Widzew, ŁKS i Lech grają piłkami innych firm. Legia ma umowę z Adidasem, Widzew i Lech z Pumą, a ŁKS z Umbro.
Dwa kluby z Łodzi i drużyna z Poznania dostały już pisma z ostrzeżeniami Ekstraklasy SA. Futbolowe władze grożą grzywną, jeśli w najbliższej kolejce na wszystkich boiskach nie pojawią się piłki firmy Nike. Dla Legii zrobiono wyjątek, bo jej kontrakt został zawarty dużo wcześniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|