David Beckham przedłuży kontrakt z Realem Madryt o kolejne dwa lata. Oznacza to, że gwiazdor reprezentacji Anglii nie wróci do swojej krajowej ligi, tak jak wcześniej plotkowano.
Miał grać w hiszpańskim klubie do czerwca 2007 roku, ale zostanie w nim dłużej. Piłkarz zastanawiał się, co ze sobą zrobić, gdy skończy mu się umowa. Podobno myślał o powrocie do ojczyzny, ale trener Realu Fabio Capello nie chciał się go pozbywać.
31-letni piłkarz ma więc przed sobą kolejne dwa sezony na pokazanie klasy. Bo kasy ma już wystarczająco dużo. Przyszłe zarobki "Becksa" nie są jednak znane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl