Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo Beenhakker na dywaniku w Sejmie

12 października 2007, 13:36
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trener naszej reprezentacji mocno się dziś spocił. Leo Beenhakker przez wiele godzin tłumaczył się w Sejmie z kiepskich wyników naszych piłkarzy. Coś takiego przytrafiło mu się po raz pierwszy w karierze!

Posłowie z Komisji Kultury Fizycznej i Sportu mocno naciskali na Beenhakkera. Wręcz wymuszali na nim obietnicę, że awansujemy do mistrzostw Europy. Przypominali także przy tym, że ma największą pensję w historii polskiego futbolu. Podpytywali go nawet, których piłkarzy zaprosi do kadry.

Takie sejmowe sprawozdanie to dla holenderskiego selekcjonera zupełna nowość. I pewnie nie ostatnia rzecz, która jeszcze w naszym kraju go zdziwi...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj