Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolarze z Burkina Faso pojadą na mistrzostwach

12 października 2007, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Oni są jak z innej bajki! Trzech kolarzy z... Burkina Faso jutro wystartuje w wyścigu o mistrzostwo świata. I na sto procent go nie ukończą, bo nie są do tego dobrze przygotowani. Ale w sporcie przecież liczy się sam udział.

Nie mają pieniędzy, późno zaczęli kariery, ale są bardzo ambitni. Udział w mistrzowskiej imprezie to dla nich wielkie święto. Nic dziwnego, że prawdziwi zawodowcy szeroko się do nich uśmiechają i klepią po plecach. A faworyt do tytułu Kazach Aleksander Winokurow nawet się z nimi zaprzyjaźnił.

"Gdyby trasa była płaska, to przejechaliby może ze sto dwadzieścia kilometrów. Ale jest dwa razy dłuższa i nie dadzą rady... Oni się tym jednak nie martwią. Bo kochają ten sport!" - mówi ich trener, Francuz, który pracuje z nimi za darmo."Mam nadzieję, że jak wrócimy do Burkina Faso, do Wagadugu, to nasi kibice i tak powitają nas, jak mistrzów" - dodaje opiekun.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj