Do strajków pielęgniarek i górników już się przyzwyczailiśmy. Na początku października do protestu szykują się... hokejowi arbitrzy. Polscy sędziowie chcą więcej zarabiać za prowadzenie ligowych meczów.
Arbitrzy zażądali zwiększenia stawek o 60 procent. Zarząd PZHL - po konsultacjach z klubami hokejowymi - zdecydował się na 20-procentową podwyżkę. Po niej sędziowie zarobiliby za
jeden mecz 600 zł. Ale dla nich to i tak za mało.
Jeśli dojdzie do strajku polskich arbitrów, to hokejowe mecze na naszych lodowiskach będą prowadzić sędziowie ze Słowacji i Łotwy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|