Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwiazdor Bayernu Monachium jeździł po pijaku

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Szok dla kibiców Bayernu Monachium! Peruwiański napastnik Claudio Pizarro odwiedził słynne święto piwa Oktoberfest i po kilku kuflach wsiadł za kółko. Złapała go policja. Za swoją bezmyślność gwiazdor słono zapłaci.

Po wygranym 2:1 meczu Bundesligi z Alemanią Akwizgran Pizarro szukał miejsca, żeby się rozerwać. I znalazł. Pojechał na słynny festiwal piwa i nie wylewał za kołnierz. Po północy wsiadł za kierownicę swojego sportowego wozu i chciał wrócić do domu. Ale daleko nie zajechał. Kilkanaście kilometrów od Monachium zatrzymał go patrol niemieckiej drogówki.

Teraz piłkarza czeka surowa kara. Straci prawo jazdy i zapłaci wysoką grzywnę. "Zajmiemy się tą sprawą. Ten wyskok nie ujdzie naszemu piłkarzowi na sucho" - powiedział dyrektor Bayernu, Uli Hoeness.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj