W ojczyźnie krytykują ją za to, że... biega w skąpym stroju po korcie. Ale indyjska tenisistka Sania Mirza nic sobie z tego nie robi. A do tego wygrywa kolejne mecze! Dziś pokonała jedną z najlepszych zawodniczek na świecie - Martinę Hingis.
Mirza jest w świetnej formie. W kolejnych turniejach radzi sobie coraz lepiej. Nic dziwnego, że grupa jej fanów rośnie. Z pewnością najbardziej wśród mężczyzn, którzy wzdychają nie tylko po jej udanych zagraniach. Oni po prostu uwielbiają na nią patrzeć.
Dziś Sania osiągnęła kolejny sukces. Podczas turnieju w Seulu wygrała ze słynną Szwajcarką Martiną Hingis. Jej rywalka jest ósma na świecie! A Mirza zajmuje 59. miejsce w rankingu WTA. To zwycięstwo to dla niej wielki powód do dumy. Teraz w ćwierćfinale czeka ją kolejne wyzwanie. Spotka się z Hiszpanką Virginią Ruano-Pascual, jedną z najlepszych deblistek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|