Dziennik Gazeta Prawana logo

Diego Maradona doprowadził firmę do bankructwa

12 października 2007, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miał być złoty interes! Norweska firma zorganizowała mecze pokazowe słynnego Diego Maradony i liczyła na wielkie zyski, ale... zbankrutowała. Widowiska z udziałem podstarzałego piłkarza oglądało tylko po kilka tysięcy widzów.

W Bergen i Kopenhadze trzy, w Oslo dwa, a w Sztokholmie pięć tysięcy osób chciało popatrzeć na popisy byłej piłkarskiej gwiazdy. To zdecydowanie za mało, żeby zainwestowane pieniądze choćby się zwróciły. Organizująca imprezy firma straciła wszystko!

Jednym ze współinwestorów był student, który niedawno wygrał w lotto sześć milionów dolarów. I wyłożył milion, ale ten także szybko się rozpłynął. "Nie doceniłem ryzyka" - powiedział.

Jeśli bankructwo zostanie ogłoszone, to również Maradona i jego drużyna nic nie zarobią. Tak samo jak właściciele stadionów i hal, gdzie gościł Argentyńczyk.

Mimo tego, może on całkiem miło wspominać tournee po Skandynawii. Miejscowe gazety podały, że w hotelach zostawił ogromne rachunki za drinki, tłumacząc, że zapłacą je organizatorzy. Zgłaszają się także kobiety, z których usług korzystała cała jego ekipa...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj