Bardzo krótko z polską reprezentacją piłkarską pracował Andrzej Dawidziuk. Trener bramkarzy został odsunięty z drużyny przez Leo Beenhakkera. Dlaczego? Bo selekcjoner uznał, że to miejsce należy się jego rodakowi.
Nowym trenerem bramkarzy został Frans Hoek. Nie jest jednak zupełnie nową postacią w polskiej ekipie. Ostatnio był... konsultantem ds. bramkarzy. Jak widać, już wcześniej Beenhakker sprawił, żeby jego człowiek kręcił się blisko kadry. A teraz tylko dopełniono formalności.
Co mówi skreślony Dawidziuk? "Szkoda... Ta przygoda trwała tak krótko" - stwierdził. Czym się będzie teraz zajmował? "Oczkiem w głowie jest dla mnie szkoła w Szamotułach, gdzie pracuję na co dzień z młodymi bramkarzami. I mam z tego wielką satysfakcję" - stwierdził.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz