Ile osób jest za organizacją piłkarskich mistrzostw Europy w Polsce? Nie wiadomo. I dlatego w samym centrum Gdańska, na Długim Targu, postawiono bramkę, która ma liczyć głosy poparcia dla Euro 2012. Wystarczy przez nią przejść, a potem wcisnąć przycisk.
To liczenie głosów jest co prawda tylko symboliczne, ale niezorientowani mogą dowiedzieć się, że nasz kraj ma szansę na zorganizowanie takiej imprezy. A przecież Gdańsk jest wstępnie wytypowany - jako jedno z czterech miast - do budowy nowego stadionu, specjalnie na Euro 2012. Pozostałe to Warszawa, Poznań i Wrocław. Na liście rezerwowej są natomiast Chorzów i Kraków.
Droga do sukcesu jest jednak jeszcze dość długa. Decyzja władz europejskiego futbolu (UEFA), która początkowo miała być ogłoszona w grudniu, została przełożona na kwiecień przyszłego roku.
Polska kandyduje razem z Ukrainą. Naszymi rywalami są Chorwacja, Węgry oraz Włochy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz