Dziennik Gazeta Prawana logo

Grzelak pomoże kadrze wygrać z Kazachstanem

12 października 2007, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeszcze rok temu Rafał Grzelak marnował się w polskiej lidze. A nie miał łatwo. O miejsce w składzie Pogoni Szczecin musiał walczyć z zaciągiem Brazylijczyków sprowadzonych przez właściciela klubu. Od kilku miesięcy robi furorę w Portugalii. W meczu z Kazachstanem nareszcie zagra w reprezentacji. I to w podstawowej jedenastce!
I pomyśleć, że nikt na niego nie liczył! Ale Rafał Grzelak łatwo się nie zniechęca. Ciężko trenuje i już od małego pracował, żeby osiągnąć sukces. Teraz nadeszło jego pięć minut. Selekcjoner Leo Beenhakker jest zachwycony grą pomocnika Boavisty. Dlatego jeździł go oglądać aż do Portugalii! I teraz nareszcie da mu szansę. A były piłkarz Pogoni na pewno na nią zasłużył.

"Zrobię wszystko, żeby nie zawieść zaufania trenera. Wierzę, że wygramy zarówno z Kazachstanem, jak i Portugalią" - mówi Grzelak. O jego formę kibice są spokojni. Jeśli pozostali piłkarze zagrają równie dobrze, po praz pierwszy od dłuższego czasu wrócą do domów uśmiechnięci.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj