Po słabym meczu Polska zremisowała z Kazachstanem 1:0. Ale styl gry naszej kadry nie cieszy "Jeśli zagramy tak samo z Portugalią, to czarno widzę to spotkanie!" - mówi trener Lecha Poznań Franciszek Smuda. Specjalnie dla dziennika.pl "Franz" ocenia mecz w Ałmacie.
Smuda krytykuję grę biało-czerwonych w spotkaniu z Kazachstanem. "Przecież to był rywal z dolnej półki!" - mówi Smuda. "Każdy będzie się teraz cieszyć z trzech punktów, ale zagraliśmy słabo. Do meczu z Portugalią musimy całkowicie zmienić styl gry. Boczni obrońcy muszą zmniejszyć liczbę bezsensownych, dalekich podań. A akcje nie mogą być tak szarpane. Trzeba grać płynniej!" - radzi kadrowiczom słynny "Franz".
Najlepszym zawodnikiem w spotkaniu z Kazachstanem był w naszej drużynie Euzebiusz Smolarek. "U niego było widać wielką odwagę w grze. Nie to, co u pozostałych piłkarzy. Reszta drużyny była pełna jakichś niezrozumiałych kompleksów" - twierdzi szkoleniowiec Lecha. "Ten chłopak po prostu zrobił swoje" - dodaje Smuda.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|