Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołowczyc: Kubica pojechał poprawnie

12 października 2007, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cudu nie było. W wyścigu o Grand Prix Japonii na torze Suzuka polski kierowca zajął dziewiąte miejsce. Ale zdaniem słynnego rajdowca Krzysztofa Hołowczyca kibice nie mają powodów do niepokoju. "Wszystkie przejechane przez Roberta zakręty będą procentować" - mówi dziennikowi.pl "Hołek".

Po sobotnich kwalifikacjach było jasne, że Kubica nie stanie w Japonii na podium. Ale i tak było nieźle. "Wiadomo, że po trzecim miejscu na torze Monza apetyty są wysokie. Ale to, poza jednym pechowym zakrętem, był poprawny wyścig w wykonaniu Kubicy. Każdy kilometr, jaki Robert pokona siedząc w swoim bolidzie przyda mu się. Bo nie popełni tych samych błędów w przyszłości" - mówi znany rajdowiec.

A jak Hołowczyc ocenia występ teamu Ferrari? "Myślę, że dzisiejszy wyścig dokładnie pokazał, w jakiej formie jest obecnie ten zespół. Na razie to inni będą rozdawać karty" - stwierdził "Hołek".

Były mistrz Europy w rajdach samochodowych współczuje Michaelowi Schumacherowi, który nie ukończył wyścigu. A jechał na pierwszym miejscu! "Gdyby kierowcy Ferrari nie wybuchł silnik, na pewno by wygrał! Szkoda, bo teraz nie będzie emocji na ostatnim Grand Prix w tym sezonie. Fernando Alonso ma już mistrzostwo świata w kieszeni" - uważa Hołowczyc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj