Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Przegrałem, bo nawalił mi bolid

12 października 2007, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chciał dobrze, ale znów nie wyszło. W wyścigu na torze Suzuka nie miał szans na dobry wynik, bo na zakręcie wyleciał z trasy. Dlaczego? "Nawalił mi bolid" - tłumaczy Kubica. Miał pecha, czy ktoś mu zaszkodził? Bo to nie pierwszy kłopot z bolidem.

Przy wejściu w zakręt na 32. okrążeniu stało się coś dziwnego. Polak w tumanie pyłu wyleciał z trasy. "Od początku miałem duże problemy z przyczepnością. Pojazd skręcał bardziej niż bym tego chciał. Nie wiem dlaczego tak mocno wszedł w ten zakręt" - wyjaśniał nasz kierowca.

Po powrocie na tor kierowca BMW-Sauber nic już nie zdziałał. Pozostało mu dziewiąte - i tak nie najgorsze - miejsce.

Tylko że seria dziwnych kłopotów z bolidem Kubicy daje sporo do myślenia. Problemy z zawieszeniem w Japonii, źle dobrane opony w Turcji, uszkodzona gaśnica na węgierskim torze. Mechanicy BMW-Sauber muszą się wreszcie z tego wytłumaczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj