Czują się samotni, nie mają się do kogo odezwać i dlatego... grają słabo. Do takich wniosków doszedł trener reprezentacji Brazylii i nakazał, żeby jego piłkarze podczas zgrupowań mieszkali w dwuosobowych pokojach. "Na mundialu mieszkali sami i wypadliśmy fatalnie" - przyznał.
Trener Dunga szuka sposobu na zmotywowanie swoich zawodników. Chce, żeby w jego ekipie tętniło życie. A ostatnio tak nie było. "Po treningach zamykali się w pokoju i tylko łazili po internecie" - skarży się szkoleniowiec.
Teraz to się zmieni. Podczas zgrupowań reprezentacji będą mieszkać w "dwójkach". "Siedząc z kolegą w pokoju będą częściej ze sobą rozmawiać, a to poprawi atmosferę w drużynie" - twierdzi trener Dunga, były piłkarz.
Czy to poprawi także wyniki? Kibice przekonają się już w środę. Brazylia zagra z Ekwadorem towarzyski mecz w Sztokholmie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz