Takiego Roberta Kubicy (22 l.) jeszcze nie znaliśmy. Nocny klub, piękne dziewczyny... Nasz najlepszy kierowca potrafi się bawić także poza torem. Po zakończeniu sezonu Formuły 1 postanowił trochę się rozerwać - donosi "Fakt".
Na wakacje zasłużył jak nikt inny. Po ostatnim wyścigu sezonu w Brazylii, teraz ma szansę odpocząć po trudach sezonu. Ale gdzie mu tam do odpoczynku? Zamiast wracać do zimnej Polski, został w Brazylii, żeby się wyszaleć. A jak szaleć, to tylko w Sao Paolo w otoczeniu pięknych kobiet.
W jednym z lokali w Sao Paolo odbył się wielki bankiet. Wszyscy bawili się w najlepsze. Nie mogło więc zabraknąć naszego asa. Polak z ułańską fantazją paradował na parkiecie w sombrero, czym wprawił w zachwyt szefa teamu BMW Sauber, Mario Theissena. Wszyscy przekonali się na własne oczy, że Kubica nie tylko potrafi się świetnie ścigać, ale i bawić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|