To wielka strata! W niedzielę w swoim domu w Waszyngtonie zmarł Jacob "Red" Auerbach. Jedna z największych legend koszykówki. Trener, który dziewięciokrotnie zdobywał mistrzostwo koszykarskiej ligi NBA z zespołem Boston Celtics. Mówili o nim krótko - "Trener".
Do zespołu Boston Celtics dołączył w 1950 roku. W 1956 roku wypatrzył koszykarza o nazwisku Bill Russell i ściągnął go do swojej drużyny. Russell był niepozornym człowiekiem, wysoki, ale chudy. Wiele osób pytało trenera, po co ściągnął takiego chudzielca. Auerbach odpowiadał, że to... kuzyn żony. W ciągu następnych trzynastu latach zdobyli razem dziewięć tytułów mistrzowskich, w tym rekordowe osiem z rzędu.
Później został prezesem bostońskiego klubu. W latach 80. stworzył kolejną mistrzowską drużynę z legendarnym Larrym Birdem na czele. Atrybutem Auerbacha było cygaro. On pierwszy wprowadził modę na palenie zwijanych liści tytoniu po zdobyciu kolejnego tytułu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl