Dziennik Gazeta Prawana logo

Kenijskie siatkarki mają ograć Polki za 280 dolarów

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za takie pieniądze żaden polski sportowiec nie ruszyłby palcem. Ale dla siatkarek z Kenii, które jutro grają z Polską w pierwszym meczu mistrzostw świata, 280 dolarów (około 900 złotych) to spora suma. I nie jest to premia na głowę! Ma podzielić się nią cała drużyna. Ale dopiero jak wygra z Polską!

Jak to możliwe, że tak biedny zespół znalazł się w siatkarskiej elicie? Kenijki są mistrzyniami Afryki i dzięki temu zagrają z najlepszymi. To dla nich wielki sukces. I choć domyślają się, jak dużo mogą zarobić ich rywalki (premie Polek nie zostały ujawnione), to nie narzekają. Bo w porównaniu z pensjami w swoim kraju i tak są krezuskami. Tam średnio zarabia się 1600 dolarów rocznie. A do tego bezrobocie w Kenii sięga aż 50%!

Już sam koszt wysłania Kenijek na turniej do Japonii pochłonął spore środki. Na szczęście związek siatkarski znalazł sponsora, miejscowy browar, który wyłożył 98 tysięcy dolarów. Ale te pieniądze mają wystarczyć na cały rok, na całą kenijską żeńską siatkówkę i... trenera. A ściągnięto go aż z Japonii. Bo Kenijczycy uważają, że Sadatoshi Sugawara - człowiek, który pochodzi z kraju gospodarzy turnieju, a do tego był kiedyś brązowym medalistą igrzysk olimpijskich - może im zapewnić sukces.

Trudno w to jednak uwierzyć. Choć Kenijki od lat reprezentują Afrykę w różnego rodzaju międzynarodowych turniejach siatkarskich, to wciąż prezentują amatorski poziom. Średniej klasy ekipy z Europy spokojnie sobie z nimi radzą. Polki powinny więc wygrać bez problemu.

Mecz rozpocznie się o 7.00 czasu polskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj