Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarki z Kostaryki skazane na porażkę z Polkami

12 października 2007, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Godzina i po meczu? To całkiem możliwe! Siatkarki z Kostaryki gładko przegrały oba spotkania na mistrzostwach świata, które rozgrywane są w Japonii, więc Polki też powinny się z nimi szybko uporać. I Koreanki, i Japonki pokonały je 3:0. "Złotka" nie są od nich gorsze, więc mogą łatwo wygrać.

W pierwszym meczu na mistrzostwach Kostarykanki spędziły na parkiecie tylko 66 minut. To bardzo mało. Korea Południowa nie miała z nimi żadnych problemów i wygrała 3:0 (25:16, 25:15, 25:17). W drugim Japonki rozprawiły się z nimi jeszcze szybciej. Oczywiście również wygrały 3:0 (25:9, 25:11, 25:14), ale dodatkowo robiły wielki show dla swoich fanów i mecz - razem z przerwami technicznymi - trwał 77 minut.

Polki stać na jeszcze lepszy wynik! Bo Kostarykanki są nowicjuszkami na mistrzostwach świata. Wszystkie uprawiają ten sport amatorsko, a biedny związek siatkarski w ich ojczyźnie nie ma pieniędzy na przygotowania. Nic dziwnego, że słabo serwują, słabo atakują... A jak widzą, że rywalki grają skutecznie, to po prostu się gubią.

Jedyna ich broń to... wielka ambicja. "Kochamy siatkówkę! I zawsze dajemy z siebie wszystko" - mówią zgodnie. "Przyjechałyśmy na mistrzostwa świata, żeby zdobyć nowe doświadczenia" - twierdzą. I liczą, że któraś z nich zostanie zauważona na tak prestiżowej imprezie i trafi do dobrego klubu w Europie.

To dla nich dodatkowa mobilizacja. Bo zawsze, gdy mają reprezentować swój kraj, są pełne dumy. Nawet na treningach śpiewają swój hymn, żeby przed kolejnym meczem nabrać pewności siebie. Oby Polki szybko wybiły im ją z głowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj