Ma nazwisko! I chce zrobić karierę w Formule 1. Bruno Senna, siostrzeniec trzykrotnego mistrza świata Ayrtona Senny - który zginął tragicznie w 1994 roku, po wypadku na torze - zapowiada, że za rok będzie startował w najsłynniejszych wyścigach na świecie. I chce być lepszy od wuja! Kubicy rośnie groźny konkurent.
Bruno Senna liczy na to, że pomoże mu nie tylko nazwisko, ale przede wszystkim znajomości. Rodzina Sennów wciąż utrzymuje kontakty z byłymi kierowcami Formuły 1. A oni mają duże wpływy.
W przyszłym sezonie 23-letni Brazylijczyk wystartuje w serii GP2, a to przedsionek wielkiego ścigania. W 2008 roku chce już walczyć z najlepszymi. Mówią, że ma spory talent i stać go na wielkie sukcesy. Czy będzie większym odkryciem od Roberta Kubicy?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl