Meksykański gwiazdor Rafael Marquez zaskoczył wszystkich. Po kilku miesiącach starań dostał hiszpańskie obywatelstwo. Dlaczego? Nie z miłości do Europy, czy Barcelony. Hiszpański paszport oznacza, że Marquez nie będzie uznawany za piłkarza spoza Unii Europejskiej. A Katalończycy wzmocnią zespół kolejnym obcokrajowcem.
Nowe obywatelstwo kapitana piłkarskiej reprezentacji Meksyku to świetna wiadomość dla działaczy Barcelony. Teraz mogą ściągnąć do klubu kolejnego obcokrajowca. "Mamy teraz możliwość wstawić w wolne miejsce nowego piłkarza" - cieszy się szkoleniowiec "Barcy" Frank Rijkaard.
W pierwszym składzie naszpikowanego gwiazdami klubu pozostało już tylko dwóch zawodników spoza Unii Europejskiej - Brazylijczyk Ronaldinho i Kameruńczyk Samuel Eto'o. Argentyńczyka Lionel Messi również posiada podwójne obywatelstwo argentyńsko-hiszpańskie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|