Jest jednym z bohaterów. A do tego kapitanem drużyny. Zwycięskiej! Piotr Gruszka grał dziś wspaniale. To w dużej mierze dzięki niemu polscy siatkarze pokonali we wspaniałym stylu Rosję. Nic dziwnego, że szalał ze szczęścia. "Wierzyliśmy, że im dokopiemy" - krzyczał z radości po meczu.
Jeden z najbardziej doświadczonych zawodników w naszej drużynie nie mógł uwierzyć w to, co się stało. "Gramy dalej! Gramy o medale!" - powtarzał. "To jeszcze nie koniec" - dodał. Tak jakby chciał sobie uświadomić, że biało-czerwonym naprawdę udało się od stanu 0:2 doprowadzić do remisu, a potem wygrać piątego seta.
I trudno mu się dziwić, bo nasi zawodnicy dokonali czegoś nieprawdopodobnego. "Graliśmy do końca. I opłaciło się. Jest pięknie" - cieszył się nasz kapitan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz