Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła Kraków może ograć FC Basel

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie taki diabeł straszny jak go malują. FC Basel, rywale Wisły Kraków w Pucharze UEFA to zespół do ogrania. "Szwajcarzy to średni zespół. Trzeba ich szanować, ale bać się nie ma czego" - mówi DZIENNIKOWI były reprezentant Polski, który od lat mieszka w Szwajcarii, Ryszard Komornicki.

FC Basel najlepsze lata ma już za sobą. "W sezonie 2002/03 Basel lało wszystkich. Dosłownie. W Lidze Mistrzów pokonało nawet Spartaka Moskwa, Juventus Turyn i Deportivo La Coruna. Ale z zespołu odeszły gwiazdy, bracia Yakinowie, Cantaluppi i Zuberbuehler" - dodaje Dariusz Skrzypczak, który grał w kilku szwajcarskich klubach.

Obrońcy Wisły będą musieli tylko uważać na Mladena Petricia. To lider strzelców ligi. "Prezentuje wspaniałą formę, za każdym razem jest w polu karnym tam, gdzie spada piłka. Jakby jej nie kopnął, zawsze ląduje w siatce. Ma też świetne uderzenie z dystansu. W całym kraju nie ma lepszego specjalisty od strzałów z 20 metrów" - kończy Skrzypczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj