28 tysięcy zł. Tyle miesięcznie mogą dostawać polscy sędziowie piłkarscy. Tak chce Andrzej Strejlau, który zajmował się sędziami w PZPN. Uważa, że dzięki temu zniknie korupcja - pisze "Fakt".
"Płaciłaby im spółka Ekstraklasa SA" - mówi "Faktowi" były trener reprezentacji Polski.
Andrzej Strejlau zrezygnował z kierowania sędziami, bo uważa środowisko arbitrów i działaczy za bagno. "Dwukrotnie apelowałem do sędziów, żeby pojechali do wrocławskiej prokuratury i ujawnili tych, którzy wręczali łapówki. Posłuchał mnie jeden" - żali się Strejlau.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|