Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze Wisły Kraków grają o życie

12 października 2007, 14:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziś wieczorem Wisła Kraków gra pierwszy mecz ostatniej szansy z FC Basel. Jeśli wygra, 13 grudnia czeka ją... drugie spotkanie ostatniej szansy - z Feyenoordem Rotterdam. W Krakowie łudzą się, że wciąż jest nadzieja na wyjście z grupy Pucharu UEFA - pisze DZIENNIK.

Po dwóch meczach wicemistrzowie Polski mają na koncie zero punktów i zajmują ostatnie miejsce w tabeli grupy E. Po raz ostatni zespół Dragomira Okuki wygrał miesiąc temu. Tak słabej passy w Krakowie nie było już dawno, dlatego we wtorek podczas spotkania z drużyną zdenerwowani kibice otwarcie skrytykowali serbskiego trenera.

"Jesteśmy w kryzysie i wspólnie musimy z niego wyjść" - mówi Okuka, który postanowił przemeblować nieco drużynę. Z ostatnich gierek treningowych wynika, że Marek Zieńczuk zagra w środku pomocy, Jean Paulista na lewym skrzydle, a Paweł i Piotr Brożkowie wystąpią w ataku.

Obaj bracia bliźniacy często grali razem w ataku w reprezentacji U-21. "Rozumiemy się bez słów, współpraca na boisku układa nam się świetnie" - mówi Piotr. "Przez kilka ostatnich dni trochę odpoczęliśmy. Czujemy, że jesteśmy w dobrej dyspozycji. W meczu z Basel przyda się nasza szybkość, bo Szwajcarów łatwo skontrować.

Atak to najsłabsza formacja Wisły, dlatego trwają intensywne poszukiwania nowych napastników. "Wiemy już, że naszej drużyny nie wzmocni Bartłomiej Grzelak" - mówi dyrektor sportowy Wisły Adam Nawałka. Krakowianie interesują się także napastnikiem Odry Wodzisław Marcinem Chmiestem. Nawałka w tej sprawie spotkał się już z menedżerem zawodnika Jarosławem Kołakowskim. W Krakowie martwią się mgłą, która od kilku dni paraliżuje miasto. Według prognoz, w dniu meczu powinna ona ustąpić. Gdyby jednak mgła uniemożliwiała rozegranie meczu, zgodnie z przepisami odbędzie się on w piątek o godzinie 12.

Mgła utrudnia życie także rywalom. Samolot z drużyną Bazylei na pokładzie został skierowany na lotnisko w podkatowickich Pyrzowicach. Do Krakowa goście dotarli autokarem z kilkugodzinnym opóźnieniem. Wiadomo, że z Wisłą nie zagra podstawowy bramkarz gości Franco Costanzo. Najprawdopodobniej zastąpi go pochodzący z Liberii Louis Crayton.

Prawdopodobne składy:
FC Basel:
Crayton - Zanni, Nakata, Ba, Chipperfield - Kuzmanović, Rakitić, Ergić, Buckley - Sterjovski, Petrić
Wisła: Dolha - Baszczyński, Cleber, Thwaite, Dudka - Błaszczykowski, Sobolewski, Zieńczuk, Paulista - Paweł Brożek, Piotr Brożek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj