Na razie decyzji o zawieszeniu Polski nie ma. Ale już niedługo może się to zmienić. Działacze FIFA potwierdzają, że w środę podczas swoich obrad będą rozmawiać na temat sytuacji w polskim futbolu - dowiedział się dziennik.pl. Pewne też jest, że następnego dnia do naszego kraju przyjedzie zastępca sekretarza generalnego FIFA.
Jerome Champagne oficjalnie poinformuje nas o możliwości zawieszenia reprezentacji i drużyn klubowych, jeśli w polskim prawie nie zmienią się przepisy, które pozwalają politykom mieszać się w wewnętrzne sprawy krajowego związku piłki nożnej.
FIFA domaga się zmiany art. 23 ustawy o sporcie kwalifikowanym, który mówi o możliwości ingerencji władz państwowych w funkcjonowanie związków sportowych.
W czwartek specjalny wysłannik światowej federacji spotka się osobno z ministrem sportu Tomaszem Lipcem, prezesem PZPN Michałem Listkiewiczem i wiceprzewodniczącym komisji zagranicznej PZPN Ryszardem Czarneckim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|