Około 4 złotych, czyli 1 euro. Za taką skromną sumę można obejrzeć środowy mecz słynnego AC Milan w Lidze Mistrzów. Dlaczego tak tanio? Bo ostatnio na wielki stadion San Siro przychodzi tylko garstka kibiców. Są wściekli, bo drużyna gra słabo. Władze klubu chcą zmienić ich nastawienie.
Będzie o to trudno. Fani Milanu mają już dość kiepskich spotkań swojej drużyny i afer korupcyjnych we włoskim futbolu. Ich protest pewnie nie skończy się zbyt szybko. Na ostatnim meczu z Brescią w Pucharze Włoch pojawiło się ich tylko 1800... A stadion mieści aż 80 tysięcy!
Czy symboliczna cena może skusić kibiców i ten wielki obiekt się zapełni? Raczej nie. Tym bardziej, że środowy mecz z francuskim OSC Lille nie ma już żadnego znaczenia dla losów drużyny w Lidze Mistrzów. AC Milan wcześniej zapewnił sobie awans do 1/8 finału.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl