W niedzielę wieczorem zapadła decyzja. Kadra siatkarek przestanie istnieć 31 grudnia bieżącego roku. Reprezentantki stracą stypendia. Trener będzie z zagranicy, ale jeszcze nie wiadomo jaki. Nowy szkoleniowiec będzie mógł sobie powybierać zawodniczki, jakie będzie chciał - dowiedział się DZIENNIK.
Wcześniej szesnaście zawodniczek napisało list do PZPS, że chciałyby powrotu Andrzeja Niemczyka do kadry. W końcu to dzięki niemu zdobyły dwukrotnie tytuły mistrzyń Europy. Ale to już nie ma większego znaczenia. Póki co kadry nie będzie. A Niemczyk i tak nie zostanie nowym trenerem reprezentacji.
Siatkarki czują żal. "Nas nikt nie spyta o zdanie, jakiego chcielibyśmy mieć trenera, a to przecież on ma nas prowadzić" - powiedziała DZIENNIKOWI Izabela Bełcik. Ale to rzucanie grochem o ścianę. Nowy trener ma być wybrany do końca lutego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|