Dziennik Gazeta Prawana logo

Rasiakowi dobrze w Southampton

12 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grzegorz Rasiak gra w Anglii jak z nut. W tym sezonie zdobył już 14 bramek dla swojej drużyny. Napastnik cieszy się z wysokiej formy i zdradza "Faktowi" tajemnicę swojego sukcesu. "Po prostu trenuję z synem. Mamy przy domu ogród i gramy tam razem w piłkę" - żartuje Rasiak.

Takie treningi widać przynoszą efekty, bo Polak strzela gole raz za razem. "Przed sezonem zakładałem sobie, że strzelę 20 goli, więc do tego celu brakuje mi już tylko 6 trafień. A jak będzie mi zdrowie dopisywać, to może i zostanę pierwszym zawodnikiem Southampton od 40 lat, który strzelił w lidze ponad 30 goli!" - chwali się napastnik.

Rasiak nie przejmuje się, czy kiedyś zostanie legendą angielskiego klubu. "To jest taka daleka droga, jak stąd pieszo do Polski. Najpierw trzeba zacząć grać w Premiership - wejść na "the highest level", jak to mówią Anglicy. Na pewno będę jednym z najsławniejszych piłkarzy Derby, bo przyszedłem tam za darmo, a po kilku miesiącach klub zarobił na mnie dwa miliony funtów" - ucina piłkarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj