On nie potrzebuje prezentów od Mikołaja. Jest tak bogaty, że stać go na wszystko. Kobe Bryant, koszykarz Los Angeles Lakers, dobrze wie, co go uszczęśliwi. Dlatego postanowił kupić sobie helikopter. Gwiazdor NBA ma już dość korków, przez które spóźnia się na treningi.
"W piętnaście minut będę w hali" - twierdzi. I dodaje, że taki zakup to dla niego żaden problem. "Wszyscy mnie znają, więc wystarczy
kilka telefonów i mam to, co chcę" - mówi. Słynny koszykarz korzysta więc z tego na potęgę. A lubi drogie rzeczy, które dodają mu jeszcze więcej blasku. We własnym helikopterze z
pewnością będzie czuł się wyjątkowo.
Kobe Bryant znany jest ze swoich gwiazdorskich upodobań. Ubiera się u znanego kreatora mody, a jego garderoba warta jest 800 tysięcy dolarów. A do Disneylandu jeździ tylko po to, żeby... kupić kilka jabłek w karmelu i orzechach. Ciekawe, czy jak kupi helikopter, to będzie latał po swoje przysmaki?
Kobe Bryant znany jest ze swoich gwiazdorskich upodobań. Ubiera się u znanego kreatora mody, a jego garderoba warta jest 800 tysięcy dolarów. A do Disneylandu jeździ tylko po to, żeby... kupić kilka jabłek w karmelu i orzechach. Ciekawe, czy jak kupi helikopter, to będzie latał po swoje przysmaki?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl