Święta spędził sam. W Szkocji. Żona spakowała się i wróciła do Polski. Artur Boruc, bramkarz Celticu Glasgow, ma małżeńskie problemy. Według tygodnika "The Sunday Mirror" jego związek może się rozpaść. Bo zawodnik coraz częściej jest widywany w towarzystwie innej kobiety.
Ta dziewczyna to Joanne McQuillan, która pracuje w Glasgow w biurze jednego z producentów whisky. Ostatnio nakryto ich razem w hotelu Hilton, z którego często korzystają przed meczami piłkarze Celticu.
Boruc, zdaniem cytowanych w artykule przyjaciół, obawia się, że żona Katarzyna zostanie w Polsce. Twierdzą oni także, że napięcia w ich związku pojawiły się po serii rodzinnych tragedii. W listopadzie Borucowi zmarł wujek, a wcześniej w wypadku zginęła jego kuzynka.
Artur i Katarzyna Borucowie są małżeństwem od pięciu lat. Poznali się, gdy oboje mieli po 18 lat.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl