Nerki Nicole pracują nieprawidłowo i mała musi być trzy razy w tygodniu dializowana. Ku radości jej rodziców, Przemysława Salety i modelki Ewy Pacuły, wyniki badań dowodzą, że schorzenie ich córki dotyczy tylko nerki. To ważne, bo wcześniej lekarze i najbliżsi Nicole obawiali się, że może ona cierpieć na jakąś skomplikowaną, nieuleczalną chorobę.
Ale dla Salety i jego byłej żony to wcale nie koniec walki o zdrowie córeczki. "Rzeczywiście Nicole kwalifikuje się do przeszczepu nerki" - znany bokser potwierdza informacje, do których dotarł "Fakt". Nie chce mówić zbyt wiele o problemach córeczki. Dodaje tylko, że to wada wrodzona.
Mała Nicole zmaga się z chorobą prawie od roku. Jej organizm nie jest w stanie sam się oczyszczać. Postawiono już wiele błędnych diagnoz. A zrozpaczeni rodzice przesyłali wyniki badań Nicole do klinik w Wielkiej Brytanii i USA. I już są efekty. "Analiza lekarzy z Mayo Clinic w Rochester wygląda optymistycznie" - cieszy się bokser.
Nicole czeka teraz na przeszczep nerki. Jeśli w najbliższym czasie nie znajdzie się dawca, zostanie nim prawdopodobnie jej mama, Ewa Pacuła.