Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Kubica śpi gdzie popadnie

12 października 2007, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zarabia miliony złotych, ale do snu nie potrzeba mu wygodnego łoża z miękkim materacem. Ba, obejdzie się nawet bez poduszki. Wystarczy karton i ręka podłożona pod głowę, by Robert Kubica jedyny polski kierowca w Formule 1, zapadł w smaczny sen - donosi "Fakt".

W Formule 1 nie ma zbyt wiele czasu na odpoczynek. Podczas testów i wyścigów kierowcy spędzają na torze cały dzień. W takich warunkach każda, nawet najmniejsza, chwila odpoczynku jest na wagę złota. I widać, że Kubica w każdym miejscu potrafi zorganizować sobie legowisko do drzemki.

Nasz jedynak w Formule 1 lubi sobie pospać. "Czasem zdarza mi się zasnąć w kinie" - stwierdził Kubica. Więcej w "Fakcie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj