Dziennik Gazeta Prawana logo

Radosław Matusiak spędzi sylwestra na nartach

12 października 2007, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Uroczysta kolacja z rodziną i przyjaciółmi, a w Nowy Rok jazda na nartach. Tak spędzi sylwestra piłkarz reprezentacji Polski i GKS Bełchatów Radosław Matusiak. "Nie urządamy hucznej imprezy. Zadowolimy się lampką dobrego wina" - mówi zawodnik dziennikowi.pl.

Matusiak znany jest z tego, że gustuje w winach, ale uwielbia też jazdę na nartach. Dlatego ten wyjątkowy dzień postanowił spędzić w Alpach. "Jesteśmy we włoskich Dolomitach. Piękne miejsce. Idealne, żeby powitać Nowy Rok" - uważa.

Jak widać, piłkarz nie martwi się, że coś może mu się stać podczas szusowania na stoku. "Jestem ostrożny" - twierdzi. Nic dziwnego, bo o jednego z naszych najlepszych piłkarzy pytają menedżerowie z dobrych klubów z całej Europy. W 2007 roku może być bohaterem głośnego transferu. "Ofert mam sporo" - mówi.

Ale o tym, czy zmieni klub już zimą, czy latem, po zakończeniu sezonu, Matusiak jeszcze nie zdecydował. "Mam na to czas do końca lutego, do startu rundy wiosennej. Później będę się nad tym zastanawiał" - ucina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj