F2007 - tak się nazywa najnowsze cacko zbudowane przez Ferrari. Dzięki niemu włoski team Formuły 1 chce znów wrócić na szczyt. W ostatnich dwóch latach mistrzostwo zdobywał kierowca zespołu Renault - Fernando Alonso. W tym sezonie ma się to zmienić.
Kierownictwo Ferrari chwali się, że największej zmianie uległa aerodynamika pojazdu. Zmodyfikowano podwozie, by lepiej wykorzystać nowe zawieszenie. Samochód ma
również doskonałe wyniki w testach bezpieczeństwa. Ze względu na surowsze wymogi FIA kokpit został wzmocniony, a przez to waga auta wzrosła o 10 kilogramów. Nie zmieniło się położenie
lusterek, system wydechowy oraz główne elementy konstrukcyjne silnika.
Jako pierwszy nowy bolid przetestuje już jutro Brazylijczyk Felipe Massa. "Zobaczyłem ten samochód w tunelu aerodynamicznym przed Bożym Narodzeniem, a po raz drugi widzę go dziś. Jest piękny i bardziej złożony niż ubiegłoroczny. Nie mogę się już doczekać, kiedy nim pojadę" - powiedział obecny na prezentacji kierowca Ferrari.
Jako pierwszy nowy bolid przetestuje już jutro Brazylijczyk Felipe Massa. "Zobaczyłem ten samochód w tunelu aerodynamicznym przed Bożym Narodzeniem, a po raz drugi widzę go dziś. Jest piękny i bardziej złożony niż ubiegłoroczny. Nie mogę się już doczekać, kiedy nim pojadę" - powiedział obecny na prezentacji kierowca Ferrari.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|