Liverpool ma wkrótce przejść w ręce Dubai International Capital. Ta spółka związana jest z panującą w Dubaju dynastią Al Maktoum. Za przejęcie 90 procent udziałów w angielskim klubie zaproponowała 450 milionów funtów (680 mln euro).
Większość z tej ogromnej sumy ma być wydana na zakup nowych piłkarzy i budowę nowego stadionu. Ma być to jeden z najnowocześniejszych obiektów piłkarskich na świecie.
Ale nie zobaczymy na nim Dudka... Przynajmniej jako gospodarza. Według dziennikarzy, szefowie Liverpoolu będą chcieli się pozbyć Polaka. Jeszcze nie wiadomo czy nasz bramkarz odejdzie już w
styczniu, czy dopiero po zakończeniu sezonu. Nieznany jest także klub, do którego Dudek miałby się przenieść.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
