A miało być tak pięknie... Agnieszka Radwańska i Marta Domachowska nawet w najczarniejszych snach nie przypuszczały, że odpadną z prestiżowego Australian Open już w pierwszej rundzie. Polskie tenisistki przegrały 4:6, 2:6 z Amerykanką Vanią King i Chorwatką Jeleną Kostanic-Tosic.
Porażka w deblu oznacza dla Domachowskiej koniec przygody z turniejem w Melbourne. Radwańska może się już skupić tylko na grze pojedynczej. W czwartek czeka ją pojedynek z Serbką Aną Ivanović.
Los Domachowskiej i Radwańskiej podzieliła inna polska tenisistka Klaudia Jans, grająca w parze z Francuzką Stephanie Foretz. Obie zawodniczki uległy 2:6, 4:6 Chinkom Shengnan Sun i Tiantian Sun.
W grze podwójnej w Melbourne wystartuje jeszcze Alicja Rosolska, razem z Wasilisą Bardiną. Polsko-rosyjski debel zmierzy się w czwartek z Australijkami Casey Dellacquą i Jessicą Moore.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|