Dziennik Gazeta Prawana logo

Skończyła się walka klubów o gwiazdę NBA

12 października 2007, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gdy okazało się, że Chris Webber odchodzi z Philadelphii 76ers, to natychmiast chciało go zatrudnić kilka klubów NBA. Nie mogli przegapić okazji, że tak doświadczony zawodnik jest do wzięcia. Po kilkunastu dniach podchodów zawodnik zdecydował się na Detroit Pistons. W ten sposób wróci do rodzinnego miasta.

Za grę dostanie 700 tysięcy dolarów. Jego kontrakt ważny będzie do końca sezonu. "Jestem szczęśliwy, że wracam do domu. Wierzę, że stanę się ważną częścią zespołu z mojego rodzinnego miasta. To świetna ekipa!" - powiedział Webber.

Zawodnik wciąż nie może uwierzyć, że udało mu się wrócić do Detroit. I to jako zawodnik Pistons. "Zrobiłem sobie ogromną niespodziankę. Ale przede wszystkim rodzinie" - stwierdził. Zadowoleni są także działacze. "Chris to wielki gracz. Jest profesjonalistą nie tylko na boisku, ale również i poza nim" - mówią.

W nowym klubie Webber zagra z innym numerem niż ostatnio. Musiał zrezygnować z - już legendarnej - "czwórki". Ta jest bowiem zastrzeżona dla byłej gwiazdy zespołu z Detroit, Joego Dumarsa. "Teraz będę występował z numerem 84. Liczbę wybrał za mnie mój bratanek" - zdradził Webber, który ze starym numerem grał w Golden State Warriors, Washington Bullets/Wizards i Sacramento Kings, a potem w 76ers.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj